Czas na podsumowanie

Ostatnie dni grudnia u części ludzi wywołują refleksje co wpływa też na pewne podsumowania minionego roku. Rok 2015 był dla mnie przede wszystkim rokiem dużej aktywności sportowej. Z tego co podpowiada mi serwis garmina z którym synchronizuję pulsometr w tym roku przebiegłem grubo ponad 1800 km i spaliłem prawie 130 tyś kalorii. Wziąłem udział w kilku bardzo fajnych biegach:…

Dolomity

Wyjazd wspinaczkowy w Dolomity planowaliśmy już w ubiegłym roku jednak wtedy stwierdziliśmy, że nie jesteśmy na niego gotowi. W tym roku byliśmy już zdecydowani. Wybraliśmy się więc w prawie 1000 km podróż zatrzymując się na 2 dni w Słowenii. Punktem docelowym była turystyczna miejscowość Cortina d’Ampezzo. Zatrzymaliśmy się na campingu Rochetta. Camping jest bardzo dobrze utrzymany. Sanitariaty…

Skitoury na Diablak

Wybraliśmy się wczoraj z kolegą na skitoury na Diablak inaczej zwany Babią Górą. Wg informacji jakie kolega znalazł w Internecie Słowacy bardziej przychylnym okiem patrzą na turystów i na nartach poruszać się po parku można. Tak więc wystartowaliśmy z miejsca Chata Slana Voda położonego w miejscowości Oravska Polhora idąc żółtym szlakiem. Słoneczko grzało, nad nami…

Skitoury

Dzisiaj na całkowitym spontonie wybraliśmy się z Marcinem na skitoury – na Skrzyczne. Pogoda była wymarzona – bezchmurne niebo, brak wiatru, słoneczko i nie za dużo innych narciarzy. Jedynie droga powrotna przez stanie w korkach nieco opóźniła nasz powrót do domu. Ale nie ma tego złego – pogadaliśmy w samochodzie słuchając radia i zagryzając kabanosy…

Podsumowanie

Już za kilka godzin powitamy Nowy Rok. Nie powiem, działo się trochę w moim życiu. Najpierw zimowy kurs taternicki, który musiałem ze względu na kontuzję przerwać. Udało się wyrwać na fajne dwa tygodniowe wspinanie najpierw na Jurze a później w Sokolikach. Później zmieniłem pracę dzięki czemu miałem dwa miesiące wakacji. Byłem na Grossglocknerze. Ukończyłem pierwszy w życiu…