Adele

Jestem wielkim wielbicielem nieco otyłej kobiety o twarzy i głosie anioła. Dzisiaj będąc w Saturnie zobaczyłem płytę z relacją koncertu Adele w Royal Albert Hall. Oczywiście kupiłem w ciemno 🙂 Przed chwilą właśnie skończyłem słuchać i oglądać. Nie powiem nic więcej niż – polecam. Reklamy

Stało się

W tym roku z Marcinem odbyliśmy wyprawę fotograficzną na Islandię. Kolejną wyprawę zaplanowaliśmy na przyszły rok. Bilety zostały kupione. Przed nami około 8000km. Lecimy przez Istambuł, Delhi do punktu docelowego którym jest Kathmandu w Nepalu. Od jutra zaczynam przygotowania gdyż czeka nas wyczerpujący trekking. Przy okazji mam nadzieję, że odzyskam figurę ponieważ przez te siedzenie…