wygrałem konkurs

Moje zdanie na temat wszelkiego rodzaju konkursów gdzie nagrodą jest 100 zł a zbywa się prawa do zdjęć już przedstawiałem. Tym razem biję się w pierś. Wysłałem zdjęcie na konkurs wewnętrzny zorganizowany przez korporację w jakiej pracuję. Startowałem jak się okazało w kategorii najbardziej obleganej – „natura(lnie)” i… wygrałem. Co prawda jeszcze nie otrzymałem nagrody…

czasami prędkość nie popłaca

O czym się przekonałem wracając z pleneru Karoliny i Marka zamykającego sezon ślubny. Prawie pod samym domem mili panowie z suszarką zatrzymali mnie za przekroczenie prędkości. 6 punktów i mandat. Wszystko przez to, że zamiast być czujnym myślałem o pysznym niedzielnym obiadku 🙂

szczęście jest ważne

Większość fajnych i ciekawych zdjęć – tych na które zwracamy uwagę – powstało dzięki odrobinie doświadczenia, sztuki przewidywania fotografa-  tego co się może wydarzyć i przede wszystkim szczęścia. Czy to zdjęcie byłoby takie samo gdyby nie człowiek siedzący przed wejściem do kościoła?  To kontrast pomiędzy nim a rozpoczynającą nowy etap  życia, szczęśliwą parą sprawia, że…