zimowy krótki plenerek

Miałem dzisiaj spotkać się z Kasią z którą mieliśmy zrobić sesję, ale wczoraj stwierdziliśmy, że ze względu na mróz odpuszczamy. Za to na krótki plener wybrałem się z Pawłem. Paweł grzał się w samochodzie a ja rozstawiałem sprzęt. Niestety okazało się, że wyzwalacz radiowy przy tej temperaturze odmówił posłuszeństwa. Na szczęście miałem ze sobą kabel…

Głód

ha! Odpocząłem troszeczkę od ślubów i zaczynam mieć głód fotograficzny. Przy okazji dziękuję modelkom z którymi robiłem w tym roku zdjęcia za cierpliwość na sesji i oczekiwanie na końcowy materiał. Bije się w pierś i posypuję głowę popiołem. A propos głodu… Kto chce się umówić na zdjęcia? Kto?