Zosia na co dzień pracuje w Gliwickim Teatrze Muzycznym. Muszę przyznać, że jestem pod dużym wrażeniem jej samozaparcia w tym co robi. Jej harmonogram dnia jest bardzo napięty dlatego cieszę się, że udało nam się wygospodarować kilka godzin na wspólną sesję. To co Zosia potrafi zrobić z ciałem przypada o opad szczęki
Makijaż to oczywiście zasługa Oli.









































